Innowacja a niebezpieczeństwo pacjenta – jak wyrzucić publiczne pieniądze w błoto i narazić się na przegrane z pacjentami procesy .

Systemy dystrybucji leków w szpitalach.

Po ostatnim raporcie NIK niektórym otworzyły się oczy. Coś należy wreszcie zrobić z lekami i to już wreszcie chyba dotarło do zarządzających szpitalami. Sposób gospodarowania lekami w szpitalach zdaniem NIK jest niebezpieczny dla pacjentów i narusza również zbiorowe prawa pacjenta.

W podsumowaniu raportu na stronach NIK czytamy: „Gospodarowanie lekami w szpitalach oraz funkcjonowanie w nich aptek i działów farmacji nie zapewnia pacjentom bezpiecznego procesu leczenia – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli”. Więcej na ten temat można znaleźć na stronie: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-funkcjonowaniu-aptek-i-dzialow-farmacji-w-szpitalach.html

Czytaj więcej

Konsekwencje braku zgody na zabieg lub zbyt ogólnego upoważnienia.

Zgoda na wykonanie zabiegu leczniczego wyrażona przez pacjenta jest warunkiem legalności wykonania takiej czynności przez lekarza. Brak zgody pociągać będzie za sobą skutki zarówno w sferze prawa cywilnego jak również karnego.

Lekarz wykonujący zabieg leczniczy bez  zgody prawidłowo udzielonej przez pacjenta może ponieść odpowiedzialność nie tylko cywilną (odszkodowawczą) ale również karną. Nie jest w tym przypadku istotne, czy samo wykonanie zabiegu leczniczego przebiegało zgodnie z regułami wiedzy i dobrej praktyki medycznej. Sam brak zgody jest już wystarczającą przesłanką poniesienia odpowiedzialności.

Wymaga wyjaśnienia pojęcie „zabieg leczniczy”. Pojęcie to nie jest obecnie precyzyjnie w prawie zdefiniowane, dlatego też jego definicji należy poszukiwać w orzecznictwie i literaturze. W tym miejscu można przyjąć, że pojęcie to dotyczy czynności wykonywanej w celach leczniczych.  W zakresie pojęcia „zabieg leczniczy” nie mieszczą się „zabiegi upiększające” . Poza zakresem odpowiedzialności z art. 192 k.k. pozostają więc zabiegi medycyny estetycznej.

Czytaj więcej

Co to jest przedawnienie roszczeń i kiedy roszczenie ulega przedawnieniu?

Przedawnienie roszczeń powstaje z upływem czasu, po którym dochodzenie roszczenia będzie w zasadzie niemożliwe (sprawy cywilne) lub zupełnie niemożliwe (sprawy karne). Przedawnienie prowadzi do ograniczenia stanu niepewności po stronie szpitala lub personelu (dłużnicy lub sprawcy przestępstw). Pacjent może przez wiele lat nie podejmować działań w celu dochodzenia roszczeń. Prawo do roszczenia to wyłącznie jego uprawnienie. Jednakże szpital i jego personel nie może ciągle znajdować się w stanie niepewności. Z tego powodu wdrożono instytucję przedawnienia i prowadzi ona do unicestwienia wierzytelności (lub odpowiedzialności karnej) z upływem czasu przewidzianego w przepisach. W dalszej części opiszę przedawnienia wynikające z przepisów Kodeksu Cywilnego.

Czytaj więcej

Dlaczego dokumentacja medyczna jest tak ważna?

Jednym z ważniejszych praw pacjenta jest dostęp do dokumentacji z procesu leczenia. Nie trzeba nikomu chyba tłumaczyć, jak ważna jest taka dokumentacja. Na jej podstawie wydawane są kolejne po sobie następujące zalecenia w procesie leczenia. Pacjenci, korzystając ze swoich praw, występują o dokumenty medyczne również w sprawach do celów sądowych, ale tu pojawia się pewna dość istotna kwestia. Jak pacjent rozumie zakres swoich uprawnień w dostępie do takich dokumentów? Z mojej praktyki wynika, że pacjenci zwracają się o dostęp do dokumentacji stanowiącej zakończenie procesu leczenia. Najczęściej otrzymują więc epikryzę, ewentualnie jakieś badania laboratoryjne – i to wszystko. Tymczasem podkreślenia wymaga fakt, że wykonanie każdej czynności medycznej (każde zlecenie podania leku, każde zlecenie badań, każdy wywiad, każde podanie leku itd.) wymaga zaraz po zakończeniu czynności sporządzenia dokumentu medycznego i ten dokument może i powinien być udostępniony pacjentowi na jego żądanie.

Czytaj więcej

Rodzaje błędów, które mogą przesądzić o życiu lub zdrowiu.

Potocznie przyjmuje się i uważa, że, jeśli nastąpiła jakaś tragedia, to winny jest lekarz. Owszem, bywa i tak, tym się jednak zajmę w dalszych częściach bloga, tu jednak stwierdzę, że błąd lekarza to jedna z wielu możliwości. Lekarze (jak również pozostały personel medyczny) często sami są osobami poszkodowanymi. Każdy słyszał o nagłaśnianych w prasie przypadkach zgonów lekarzy podczas dyżurowania. Pielęgniarki pracujące po 12 godzin na dyżurze to norma w szpitalach. Jednak ta liczba godzin przekracza często (jeśli się w pracy nie śpi) możliwości fizycznej wydolności organizmu człowieka. Jak widać, personel również bywa poszkodowany. Pielęgniarki przepracowane lub przemęczeni lekarze nie będą właściwie wykonywać swoich obowiązków. Powyższe pokazuje, że istnieją różne przyczyny występowania błędów. W powyżej opisanych przykładach dochodzi do zaniedbań organizacyjnych, skutkujących pojawieniem się błędu w innych miejscach procesu leczenia. O błędach organizacyjnych piszę w pkt. 6 poniżej.

Czytaj więcej

Dlaczego trudno jest prowadzić sprawę bez wyspecjalizowanej kancelarii?

Odpowiedzi na to pytanie jest co najmniej kilka. Po pierwsze, występowanie we własnej sprawie jest trudne z uwagi na brak obiektywizmu w ocenie własnej sytuacji, spowodowany silnymi emocjami. Natomiast dochodzenie do prawdy po czasie, kiedy emocje się wyciszą, bywa natomiast bardzo utrudnione ze względu na konsekwencje upływu czasu. Żadna z tych sytuacji dla procesu dochodzenia roszczeń nie jest dobra.

Powierzenie prowadzenia sprawy wyspecjalizowanej kancelarii pozwala na rozpoczęcie postępowania zaraz po ujawnieniu się skutków błędów w leczeniu, bez czekania na chwilę, kiedy poszkodowany potrafi obiektywnie ocenić sytuację ale jest za późno na zebranie odpowiednich dowodów.

Z uwag powyższych wynika, że skoro postępowanie winno być rozpoczęte w miarę szybko po zdarzeniu, to powinni je prowadzić zawodowi pełnomocnicy.

Czytaj więcej