Innowacja a niebezpieczeństwo pacjenta – jak wyrzucić publiczne pieniądze w błoto i narazić się na przegrane z pacjentami procesy .

Systemy dystrybucji leków w szpitalach.

Po ostatnim raporcie NIK niektórym otworzyły się oczy. Coś należy wreszcie zrobić z lekami i to już wreszcie chyba dotarło do zarządzających szpitalami. Sposób gospodarowania lekami w szpitalach zdaniem NIK jest niebezpieczny dla pacjentów i narusza również zbiorowe prawa pacjenta.

W podsumowaniu raportu na stronach NIK czytamy: „Gospodarowanie lekami w szpitalach oraz funkcjonowanie w nich aptek i działów farmacji nie zapewnia pacjentom bezpiecznego procesu leczenia – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli”. Więcej na ten temat można znaleźć na stronie: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-funkcjonowaniu-aptek-i-dzialow-farmacji-w-szpitalach.html

Czytaj więcej

Czy szpitale trują lekami?

Pytanie na pozór niemądre, jednak, jeśli jednak przyjrzeć się dokładniej tematyce leków, widać niemały problem. O lekach pisałem już na blogu, tu jednak jeszcze raz poruszę ten problem. W Polsce nie prowadzi się statystyk otrucia lekiem. Moje podejrzenia zawsze budzą zgony, lub trwały rozstrój zdrowia z przyczyn nieznanych. Leki są produktem niebezpiecznym, jeśli nie podlegają ścisłej kontroli. Niestety, w szpitalach NIE MA nad nimi nadzoru.

Często na oddziałach paliatywnych widziałem rzecz która nie powinna mieć miejsca. Z uwagi na stan i wiek chorych leki się kruszy w moździerzu. Jak wyglądają moździerze? Różnie, często drewniane (nasiąkają chemią) i co do zasady nie myte. Mieszają się tam różne składy chemiczne, ale kogo to interesuje? Inny problem to przechowywanie leków.

Czytaj więcej

Dlaczego pacjenci nigdy się nie dowiedzą jakie leki im podawano w szpitalu?

Tym zagadnieniem zajmowałem się wiele lat. Żeby zrozumieć, jak skandalicznie podaje się w polskich szpitalach leki, trzeba poznać procesy logistyczne zachodzące w tych podmiotach. Leki są dostarczane do apteki szpitalnej razem z dokumentami dostawy. Dokumenty są wprowadzane do systemu informatycznego (czynność wirtualna), a leki odkładane na półki (czynność realna). Pierwszy, dość częsty problem, jaki się pojawia, to brak zgodności leków (seria leku na pudełkach) z dokumentami dostawy (seria leku w dokumentach). Hurtownie nierzadko mylą się i wysyłają np. inne numery serii widoczne na opakowaniach a inne w dokumentach dostawy. Dokumenty dostawy są następnie importowane wprost do systemów informatycznych szpitala, zwanego HIS. Jeśli więc szpitale nie zweryfikują dokładnie dokumentów dostawy z opakowaniami, jakie zostały dostarczone, i nie dokonają stosownych korekt, to następuje problem zwany dalej „Pierwszym problemem”. W tym miejscu zapewniam, że dzieje się tak dość często.

Czytaj więcej