Przebieg postępowania o zabezpieczenie renty lub kosztów leczenia cz. I.

Etapem wstępnym postępowania jest przygotowanie wniosku o zabezpieczenie. Wniosek powinien spełniać wymogi pisma procesowego. To oznacza, że powinien zawierać wskazanie:

1/ sądu do którego jest składany;

2/ uprawnionego (osoba składająca wniosek lub w imieniu której wniosek jest składany);

3/ obowiązanego (podmiot w stosunku do którego kierowane jest roszczenie);

4/ wartość przedmiotu sporu ( ze względu na konieczność określenia właściwości rzeczowej sądu);

5/ wysokości opłaty od wniosku jaka została wniesiona na rachunek bankowy sądu;

6/ wysokości i rodzaju żądania;

Czytaj więcej

Odpowiedzialność szpitala zapisana w dokumentacji.

Dlaczego lekarz prowadzi dokumentację medyczną?

Po pierwsze jest to wymóg prawa określony w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta i dookreślony w rozporządzeniach (takich jak np. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania), lecz o tym nie będę pisał.

Po drugie dokumentowania wymagają standardy postępowania medycznego. Dokumentowanie to proces gromadzenia i protokołowania, a także utrwalania informacji oraz stanu rzeczy, w celu ich późniejszego użycia. Dokumentowanie wykonywane jest w celu zabezpieczenia się lekarza przed zarzutem, że czegoś nie zrobił (jeśli czegoś brak w dokumentacji to znaczy, że czynności nie było) ale również w celu dzielenia się informacjami w procesie leczenia.

Czytaj więcej

Innowacja a niebezpieczeństwo pacjenta – jak wyrzucić publiczne pieniądze w błoto i narazić się na przegrane z pacjentami procesy .

Systemy dystrybucji leków w szpitalach.

Po ostatnim raporcie NIK niektórym otworzyły się oczy. Coś należy wreszcie zrobić z lekami i to już wreszcie chyba dotarło do zarządzających szpitalami. Sposób gospodarowania lekami w szpitalach zdaniem NIK jest niebezpieczny dla pacjentów i narusza również zbiorowe prawa pacjenta.

W podsumowaniu raportu na stronach NIK czytamy: „Gospodarowanie lekami w szpitalach oraz funkcjonowanie w nich aptek i działów farmacji nie zapewnia pacjentom bezpiecznego procesu leczenia – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli”. Więcej na ten temat można znaleźć na stronie: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-funkcjonowaniu-aptek-i-dzialow-farmacji-w-szpitalach.html

Czytaj więcej

Leczenie chorób nowotworowych za granicą – kto zapłaci?

Odpowiedź jest prosta:

1/ Sprawca, który w sposób zawiniony dopuścił do rozwoju choroby do stanu wymagającego specjalistycznego leczenia;

2/ NFZ w ramach obowiązujących przepisów.

W pierwszym przypadku poszkodowany może sam zadecydować gdzie się będzie leczył i za jaką kwotę (oczywiście Sąd kontroluje zasadność). Natomiast w przypadku finansowania leczenia przez NFZ prawo wyboru przez pacjenta miejsca leczenia za granicą jest ograniczone i obwarowane licznymi przesłankami.

Zagadnienie wyboru źródła finansowania jest więc bardzo istotne dla tych osób, które w kraju nie mogą otrzymać właściwej pomocy we właściwym czasie, ich choroba postępuje w szybkim tempie, a stan majątkowy nie pozwala na sfinansowanie leczenia za granicą we własnym zakresie.

Czytaj więcej

Rodzaje błędów, które mogą przesądzić o życiu lub zdrowiu.

Potocznie przyjmuje się i uważa, że, jeśli nastąpiła jakaś tragedia, to winny jest lekarz. Owszem, bywa i tak, tym się jednak zajmę w dalszych częściach bloga, tu jednak stwierdzę, że błąd lekarza to jedna z wielu możliwości. Lekarze (jak również pozostały personel medyczny) często sami są osobami poszkodowanymi. Każdy słyszał o nagłaśnianych w prasie przypadkach zgonów lekarzy podczas dyżurowania. Pielęgniarki pracujące po 12 godzin na dyżurze to norma w szpitalach. Jednak ta liczba godzin przekracza często (jeśli się w pracy nie śpi) możliwości fizycznej wydolności organizmu człowieka. Jak widać, personel również bywa poszkodowany. Pielęgniarki przepracowane lub przemęczeni lekarze nie będą właściwie wykonywać swoich obowiązków. Powyższe pokazuje, że istnieją różne przyczyny występowania błędów. W powyżej opisanych przykładach dochodzi do zaniedbań organizacyjnych, skutkujących pojawieniem się błędu w innych miejscach procesu leczenia. O błędach organizacyjnych piszę w pkt. 6 poniżej.

Czytaj więcej

Dlaczego trudno jest prowadzić sprawę bez wyspecjalizowanej kancelarii?

Odpowiedzi na to pytanie jest co najmniej kilka. Po pierwsze, występowanie we własnej sprawie jest trudne z uwagi na brak obiektywizmu w ocenie własnej sytuacji, spowodowany silnymi emocjami. Natomiast dochodzenie do prawdy po czasie, kiedy emocje się wyciszą, bywa natomiast bardzo utrudnione ze względu na konsekwencje upływu czasu. Żadna z tych sytuacji dla procesu dochodzenia roszczeń nie jest dobra.

Powierzenie prowadzenia sprawy wyspecjalizowanej kancelarii pozwala na rozpoczęcie postępowania zaraz po ujawnieniu się skutków błędów w leczeniu, bez czekania na chwilę, kiedy poszkodowany potrafi obiektywnie ocenić sytuację ale jest za późno na zebranie odpowiednich dowodów.

Z uwag powyższych wynika, że skoro postępowanie winno być rozpoczęte w miarę szybko po zdarzeniu, to powinni je prowadzić zawodowi pełnomocnicy.

Czytaj więcej